Jak rozpoznać auto po powodzi – ostrzeżenie dla kupujących: zakup samochodu z ukrytymi śladami zalania może skutkować kosztownymi naprawami i utratą wartości pojazdu.
Przebieg zalania a ryzyko ukrytych usterek
Samochód, który brał udział w powodzi, nierzadko trafia na rynek wtórny po nierzetelnej naprawie. Woda dostająca się do wnętrza karoserii i komory silnika wywołuje procesy, które ujawniają się dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach eksploatacji. Nawet płytki kontakt z wilgocią przyczynia się do korozji elementów metalowych, penetruje uszczelki oraz doprowadza do osadzania zanieczyszczeń na powierzchniach elektronicznych. Wiele szkód jest niewidocznych na pierwszy rzut oka – sprzedawca może usunąć wodę i przeprowadzić podstawowe konserwacje, ale prawdziwe konsekwencje zalania pojawią się znacznie później.
Główne obszary do kontroli
Silnik i komora pod maską
- Sprawdź stan oleju: zanieczyszczenie wodą powoduje mlecznobiały kolor i pianę na bagnecie.
- Filtr powietrza: wilgoć często osadza się w filtryk, co prowadzi do powstawania pleśni i utraty przepływu powietrza.
- Izolacja przewodów: wilgoć może powodować uszkodzenie izolacji, a w konsekwencji zwarcia w instalacji.
- Czujniki i moduły sterujące: ulokowane blisko dolnej części silnika, często ulegają korozji i przestają działać prawidłowo.
Układ elektryczny i elektronika
Instalacja elektryczna po zalaniu to prawdziwa puszka Pandory. Należy szczegółowo zbadać:
- Listwy bezpieczników – czy są ślady rdzy lub wilgotne elementy.
- Złącza masowe – czy śruby są skorodowane, a styki czyste.
- Osłony przewodów – czy nie są nadłamane lub przebite przez kryształki soli (woda słona to większe ryzyko korozji).
- Wyświetlacze w kokpicie – wilgoć pod panelem może powodować smugi, plamy lub nierównomierne podświetlenie.
Wnętrze, tapicerka i przestrzeń bagażnika
Pod podłogą i siedzeniami często gromadzi się woda, pozostawiając ślady:
- Zapach stęchlizny – trudny do usunięcia, nawet po odświeżeniu klimatyzacji.
- Fugi i szczeliny pod siedzeniami – przewlekłe wilgotne miejsca z drobnymi porostami pleśni.
- Sprawdzenie dywaników – pod spodem powinny być suche maty antypoślizgowe; ślady wyschniętej gliny lub kamyki wskazują na dużą ilość wody.
- Szwy w tapicerce – wypukłości lub pęknięcia włókien to efekt pracy materiału w warunkach podwyższonej wilgotności.
Testy, które warto wykonać przed zakupem
Aby uniknąć zakupu zalanego auta, nie wystarczy tylko obejrzenie karoserii. Warto skorzystać z kilku prostych metod diagnostycznych:
- Badanie wilgotnościomierzem – profesjonalne urządzenie wskaże poziom wilgoci w progach, podłogach i dachach.
- Test osuszania – umieść odcinek bibuły silnie nasiąkniętej wodą pod siedzeniem i przejedź krótki dystans. Jeśli bibuła jest nadal mokra, woda stoi w ukrytych przestrzeniach.
- Próba dźwiękowa – delikatnie stukaj w panele wewnątrz bagażnika i progany. Głuchy odgłos może świadczyć o rdzy wewnątrz profili zamkniętych.
- Termowizja – kamera termowizyjna wykryje różnice temperatury w wilgotnych rejonach, co wskazuje na obecność wody lub resztek izolacji po zalaniu.
Praktyczne wskazówki dla kupujących
Aby nie dać się oszukać i uchronić portfel przed nieplanowanymi wydatkami, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów:
- Dokumentacja serwisowa – sprawdź historię auta w serwisie i w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Nagłe przerwy w terminowych przeglądach mogą oznaczać ukrywane uszkodzenia.
- Sprawdzenie numerów VIN w miejscach narażonych na zalanie – powinny być czytelne i nieodkształcone przez korozję.
- Zwróć uwagę na cenę – zaniżona o 20-30% w porównaniu z rynkową to sygnał ostrzegawczy.
- Wizyta u rzeczoznawcy – jednorazowa opłata za profesjonalne badanie auta może zaoszczędzić tysiące złotych w przyszłości.
- Unikaj ofert zza granicy z niejasną historią – import samochodów powodziowych z terenów dotkniętych żywiołem to częsty proceder na rynku używanych pojazdów.




